"Licealne ciąże" ("16 and pregnant") to pierwszy z programów telewizyjnych na temat ciąży i macierzyństwa, o których chciałabym napisać. Bohaterkami programu są nastolatki w ciąży, których życie odmienia się całkowicie w momencie, gdy się o tym dowiadują. Praktycznie zawsze są to dziewczyny, które nie zdążyły się jeszcze usamodzielnić, nie
zdobyły wykształcenia, nie mają pracy i często nie są w stałych związkach. Dodatkowym problemem jest zazwyczaj również brak wsparcia ze strony rodziny, przez co życie tych dziewczyn wywraca się do góry nogami.
Mają one zaledwie kilka miesięcy na poważne decyzje dotyczące przyszłości ich oraz ich nienarodzonych jeszcze dzieci. Zewsząd pojawiają się pytania o to, czy zdecydowały już, co dalej, co z edukacją, pracą i ojcami ich dzieci - czy stać ich na stały, poważny związek, czy są gotowi utrzymać rodzinę i poświęcić się jej całkowicie. Dotychczasowe problemy takie jak kiepskie oceny w szkole czy też problemy z facetami, stają się dla bohaterek programu wręcz śmieszne w porównaniu z tym, czemu muszą teraz stawić czoła.
W pierwszym sezonie jedni z bohaterów - młoda para - zdecydowali się na oddanie dziecka do adopcji. Pozostałe bohaterki nie zawsze mogły liczyć na wsparcie swojego partnera - chłopak jednej z nich zginął jeszcze przed narodzinami córeczki, inne nie są w stanie zmusić swoich chłopaków do zaangażowania i opieki nad nimi, a później nad ich dzieckiem.
Program "Licealne ciąże" był emitowany na kanale MTV, a w tej chwili możemy oglądać jego drugą serię o tytule "Nastoletnie matki".

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz